poniedziałek, 15 maja 2017

Sukienka do zadań specjalnych

Nasze dziecko chodzi tylko w sukienkach, gardzi spodniami, leginsami i tunikami :). Każda sukienka musi być na tyle wygodna, żeby można było w niej robić wszystko, na co przyjdzie ochota. Szyję wiosenno-letnie, chociaż pogoda nas jeszcze nie rozpieszcza. Udało nam się wczoraj wyjść w plener i cyknąć jedną z nich. Góra to model 643 z Burdy dla Dzieci 1/2016, dół z koła. Bardzo fajna dzianina wiskozowa, choć musiałam się wesprzeć gumką w pasie, bo bardzo ciągnęła całość w dół. Koło wiruje wspaniale. Radość jest! Uwolniłam zapasy dzianinowe i jest miejsce na następne :)