niedziela, 5 lutego 2017

Raglan prawie idealny

Poszukiwania trwały dość długo. Już myślałam, że "bluzka hit" z Burdy 8/2015 będzie ideałem, ale chciałam jeszcze rękawa raglanowego z jednej części. Burda 1/2017 i model #102 przyszły z pomocą. Zadowolona wykroiłam rozmiar 40 bez dodatków na szwy i jakież było moje zdziwienie, gdy okazało się, że jest wielkim worem, over over over size'owym!!!!Modne, fajne, kryją boczki, nie widać niedociągnięć, fajnie wyglądają na szczupłych i wysokich, ale ja czuje się w nich jak wielki słoń o małym wzroście :P
Sprułam wszystkie overlockowe szwy.....tak, tak sama sobie gratulowałam jak skończyłam :) :), pościnałam tu i ówdzie, zszyłam i jestem zadowolona. Myślę, że to dobry model do wszelkich kombinacji. Zdecydowanie wykorzystam ponownie. Dzisiejsza pogoda pozwoliła na sesję, to i wpis się pojawił. Zapraszam :)




2 komentarze:

  1. Bardzo udana bluza! Z raglanami w Burdzie bywa różnie, sama się o tym przekonałam, ale Twoja bluza leży idealnie!
    A ten batikowy print jest boski! (dobrze widzę,że to batik? :-D ) Wyglądasz świetnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oh,dziękuję pięknie za komplementy.tak to batikowa dzianina,taka miła w dotyku,że chce się ubierać non stop;) jeszcze nic mi się nie udało uszyć z burdy bez poprawek,ale czasem trud się opłaca :):)

      Usuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli zechcesz wyrazić swoją opinię.