Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dziecięce. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dziecięce. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 30 lipca 2017

Sukienka i spodenki

Z okazji pierwszego dnia wiosny w przedszkolu (tak, tak, wiem, mamy już lipiec, :D) dzieci miały się ubrać na zielono. Nic zielonego nie było w naszej szafie, ale na składziku do przerobienia leżała odblaskowa koszulka i zielona bluzka z second handu. No to migiem w niedzielne popołudnie ciach, żeby na poniedziałek zdążyć. Improwizacja i dzika twórczość własna. Dziecko zadowolone, chodzi w sukience nie tylko do święta. Dziś była szansa na zdjęcia, to się dzielę :)




Zawieszka kot kupiona wczoraj na Jarmarku Św. Dominika w Gdańsku :)

Spodenki dla mnie, odrysowane od innych, ulubionych, z resztek dresówki. Może przy następnych dodam kilka cm tu i ówdzie :) Żadne wielkie szycie, ale dla porządku statystycznego umieszczam :)






niedziela, 18 czerwca 2017

Duet NIEzgrany

Słoneczna spódnica powstała z potrzeby. Nina koniecznie chciała długą aż do ziemi i kręcącą się. Miałam w zanadrzu żółtą dzianinę wiskozową, lejącą się, falującą, no idealną na koło lub półkole. No to ciach i jest, półkoło!
A moja, no cóż, raglanowy hit z Burdy 8/2015, wydłużony do kolan i zaokrąglony dół. Ostatnia? hmmmm.... nie wiem. No lubię ten krój i już, hihihi :) Wiskoza, granat i kwiaty, nie mogłam się oprzeć. Wybaczcie monotematyczność :)
Jeszcze wdzianko, bolerko, co miało być bomberką, ale nie wyszło. To model 4B z Szycie krok po kroku 2/2015 poprzerabiany na wszystkie sposoby (pogłębienie podkroju pachy, powiększenie główki rękawa, zwężanie po całości przodu i tyłu), no zabawa była. Jakoś nie pasował do mnie ten wykrój. Dresówka pętelka też niewspółpracująca była. Tak zwany duet NIEzgrany! :)











niedziela, 11 czerwca 2017

Transformacja

Obiecałam sobie, że nie będę chodzić na ciuchy aż moja góra "do przerobienia" nie będzie się sukcesywnie zmniejszać. I co, znów mnie podkusiło.... :) Jak zobaczyłam tę bluzkę (angielski rozmiar 14), to nie zastanawiałam się ani minuty, szybko zwinęłam z wieszaka i jeszcze przed praniem pociachałam, pozszywałam i w kilka chwil sukienka była gotowa. No popatrzcie sami, czyż nie było warto?! :)
Model 643 z Burdy dla Dzieci 1/2016 przedłużony na maksa. Wykorzystałam cały przód bluzki, łącznie z dekoltem, tył musiałam troszkę poskładać, żeby plecy nie były gołe aż do p.u.p.y :) Różowa dzianina pozostała po szyciu TEJ sukienki. Podłożenie rękawów i łączenie tyłu przeszyłam podwójną igłą do dzianin i różnymi kolorami nici: różową i zieloną- fajnie wygląda. Upssss, trochę słabo przeprasowałam rękaw, proszę się nie przyglądać za bardzo :) Niech Was nie zmylą lakierki, sukienka idealnie nadaje się na zjeżdżalnię, biegi przełajowe, ściankę wspinaczkową, drabinki, itp....
Koszt bluzki- 3 zł, dzianina różowa- reszta z okazyjnych zakupów (12 zł/m), nici były. Fajnie mieć małe dziecko :) :)






wtorek, 23 maja 2017

Wiosennie

W roli głównej bohaterowie z second handu:
1) bluzka koszulowa damska- duży rozmiar, 100 % wiskoza, przepiękne tulipany, moje ulubione kolory
2) spódnica z przepięknie wyhaftowanym ptakiem i kieszeniami bocznymi
Dodatkowo wystąpili: taśma parciana, bawełna z Ikei w kratkę, dzianina granatowa i różowa i cudna modelka NINA :)

Sukienka to raglanowa tunika z Ottobre Kids 4/2016, model 13 (fajny, zaokrąglony raglan), rozmiar 110.
Torba- twórczość własna :), prezent na Dzień Matki.
Obie obdarowane szczęśliwie, misja się powiodła.
Koszt bohaterów 4 zł, taśma parciana 6 zł, dzianiny uwolnione z szafy, kratka z Ikea pozostała po szyciu obrusu również uwolniona. Stos do przeróbek maleje sukcesywnie.









poniedziałek, 15 maja 2017

Sukienka do zadań specjalnych

Nasze dziecko chodzi tylko w sukienkach, gardzi spodniami, leginsami i tunikami :). Każda sukienka musi być na tyle wygodna, żeby można było w niej robić wszystko, na co przyjdzie ochota. Szyję wiosenno-letnie, chociaż pogoda nas jeszcze nie rozpieszcza. Udało nam się wczoraj wyjść w plener i cyknąć jedną z nich. Góra to model 643 z Burdy dla Dzieci 1/2016, dół z koła. Bardzo fajna dzianina wiskozowa, choć musiałam się wesprzeć gumką w pasie, bo bardzo ciągnęła całość w dół. Koło wiruje wspaniale. Radość jest! Uwolniłam zapasy dzianinowe i jest miejsce na następne :)








piątek, 14 października 2016

50 cm szczęścia

Nina jest fanką Myszki Minnie. Jak tylko zobaczyłam w sklepie ten materiał, od razu pomyślałam o sukience. Kupiłam 50 cm. Miała być letnia :), ale jakoś nie miałam na nią pomysłu. Początek roku przedszkolnego zmobilizował mnie do działania i powstała wersja jesienna.Ottobre Kids nr 1/2016, sukienka raglanowa model 18, rozmiar 104. Wydłużyłam przód i tył do pępka, reszta bez zmian. Tym razem postarałam się bardziej- zamaskowałam szew dekoltu paskiem dzianiny i podłożyłam dół podwójną igłą. Brawo ja!
Nina bardzo zadowolona, chciałaby w niej chodzić codziennie. Rajstopy też z motywem Minnie :) Słoooodkooooo :D :D :D




piątek, 29 lipca 2016

W poszukiwaniu ideału

Burda dla dzieci 2/2015 proponuje model spodenek 633. No to dałam się skusić. Skroiłam rozmiar 104 bez zapasów na szwy. Wszystko poszło pięknie, nawet kieszeniom podołałam (pierwszy raz). I co? W pasie za luźne, w nogawkach hula wiatr, a krok wisi :) Zwęziłam całość, skróciłam krok, w drugich pominęłam kieszenie. W pasie gumka, sznureczki tylko dla zaznaczenia przodu. Myślę, że następnym razem wydłużę nogawki i kieszenie wszyję inaczej.







wtorek, 5 lipca 2016

Idziemy do zoo

Mężowska koszulka nie nadawała się do noszenia przez niespieralną plamę na środku przodu. Przygarnęłam oczywiście, bo i kolor fajny, i materii całkiem sporo. Uszyłam dla Niny sukienkę z Burdy dla dzieci 1/2016. Model 643, bezproblemowy, wykroiłam rozmiar 104 bez dodatków na szwy, nic nie poprawiałam, tylko ciut wydłużyłam. Rękawki dla urozmaicenia skroiłam z zalegającej dzianiny we fluo ciapki. Wykorzystałam jej lewą stronę, bo ma fajniejszą fakturę i wyraźniejsze kolory :) Nina zadowolona i chętnie w niej chodzi. Swój debiut miała w Oliwskim Zoo w Gdańsku.






To zgłaszam się z kolejną uszytą dziecięcą rzeczą u Mama mi szyje

sobota, 25 czerwca 2016

Okolicznościowa sukienka

Nina zakończyła rok w Klubie Twórczego Malucha. Na tę okoliczność uszyłam sukienkę. Jeans zamówiłam już dawno i leżał bez pomysłu. Koszulkę polo w ptaszki kupiłam w ulubionym SH. Góra to raglan z Ottobre Kids 1/2016, wykorzystywany niejednokrotnie wcześniej, dół z półkola. Szyło się przyjemnie, prawie w całości na overlocku. Tylko podłożenia na stębnówce. Zapraszam na zdjęcia :)