poniedziałek, 28 września 2015

Majciochy w grochy

Moje pierwsze prawdziwe spodnie z wykroju (Burda moda dla dzieci 2/2015, spodnie 618) i z nowego materiału (dzianina punto).Wycięłam najmniejsze, na rozmiar 110 cm, nie dodałam zapasów na szwy, bo Nina mieści się w sklepowy rozmiar 98/104 i są super. Skróciłam tylko nogawki.
Jestem z nich dumna. Postarałam się, żeby wyglądały porządnie. Wszystko odszyłam jak należy- zszyłam ściegiem owerlokowym, dół podłożyłam i ostębnowałam ściegiem elastycznym. Zrezygnowałam z kieszeni. Tak mi się spodobały, że już skroiłam i uszyłam kolejne, ale trochę zwęziłam, bo jakoś nie podobał mi się ten luźny krój. Zrobiłam krok do przodu i myślę, że zaprzyjaźnię się z Burdą, na pewno w kwestii wykrojów dziecięcych.





Zapraszam na linkowe party u Diany

8 komentarzy:

  1. wooow jakie cudne! perfekcyjne! ja się zabieram do uszycia czegoś praktycznego mojej Julce ale ciągle kończy się na jakiś przebraniach

    OdpowiedzUsuń
  2. Sliczności. Bardzo ładny materiał. Wykonanie też. Nineczka wygląda w nich cudnie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny materiał ;) bardzo starannie odszyte majciochy ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajne optymistyczne spodnie na te nadchodzące szare dni ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękuję za wszystkie miłe słowa :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo mi się podobają, a Nina zapewne z kolejnej pary się ucieszy:)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli zechcesz wyrazić swoją opinię.